25 kwietnia 2006 roku, Zespół Szkól Ogólnokształcących i Ponadgimnazjalnych w Rudzie Śląskiej na mocy uchwały Rady Miasta, otrzymał imię Herberta Clarca Hoovera. Na uroczystości obecni byli m. innymi: Ambasador USA w Polsce Victor Ashe, Konsul Generalny USA w Krakowie Kenneth Fairfax, Konsul William Bellis, Marszałek Województwa Śląskiego Michał Czarski, Prezydent Rudy Śląskiej Andrzej Stania.

Szkoła otrzymała również sztandar: na jednej stronie na niebieskim tle portret Herberta Clarca Hoovera i nazwa szkoły, na drugiej stronie na biało-czerwonym tle godło Polski, orzeł w koronie.

   Zbigniew Stańczyk z Instytutu Hoovera przy Uniersytecie Stanforda w Kalifornii, USA przekazał szkole kopie zdjęć i dokumentów prezentujących zakres pomocy Polsce, a w szczególności ziemi śląskiej.

   Uroczystośc nadania imienia szkole była bez watpienia skutkiem sukcesu wystawy "Herbert Hoover a Polska" prezentowanej  m. innymi w Collegium Maius UJ i w Katowicach, a także wynikiem zaangażowania wielu osób pragnacych przywrócić sylwetkę amerykańskiego prezydenta w historii naszego narodu.


   20 listopada 1919 roku, w rok po odzyskaniu przez Polskę niepodległości,  w pierwszych miesiącach swojego urzędowania, rektor Stanisław Estreicher w imieniu władz Uniwersytetu Jagiellońskiego  wprowadził w grono doktorów honoris causa naszej uczelni amerykańskiego męża stanu, Herberta Hoovera, późniejszego 31. prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej.

   Herbert Clark Hoover (1874-1964) absolwent Uniwersytetu Stanforda, inżynier górniczy, ceniony doradca wielu spółek wydobywczych na całym świecie,  wybitny działacz Partii Republikańskiej,  sekretarz do spraw handlu i prezydent Stanów Zjednoczony, pochodził z rodziny kwakrów, potomków pionierów przybyłych do Ameryki pod koniec XVIII wieku. Ojciec zarabiał na życie jako kowal, rodzina była biedna i często brakowało jedzenia. Wcześnie osierocony, dzięki uporowi i ciężkiej pracy zdobył solidne wykształcenie, a później uznanie zawodowe i polityczne. Ukształtowany w religijnej tradycji, w trosce o słabszych i prześladowanych, w postawie przeciwstawiania się przemocy, Hoover przez całe swoje życie kładł nacisk na poszukiwanie pokojowych rozwiązań i humanitaryzm. Pozycję zawodową i polityczną, a często również i majątek wykorzystywał do realizowania tych celów.

   Herbert Hoover od dawna interesował się sprawami polskimi. Między innymi za sprawą Ignacego Padewskiego, z którym łączyła długoletnia przyjaźń trwająca do ostatnich dni życia polskiego pianisty. Wspierał narodowo-wyzwoleńcze dążenia Polaków. Znał sytuacje w zaborach. Wiedział o represjach, prześladowaniach i głodzie. W 1914 roku wybuchła I wojna światowa. Biskup krakowski Adam Sapieha w apelu do walczących stron wzywa do traktowania ludności cywilnej i jeńców wojennych w sposób humanitarny. W 1915 roku, Polacy zwrócili się do Amerykanów o pomoc dla głodującego narodu. Apele ślą m. innymi Henryk Sienkiewicz, Ignacy Paderewski, Antoni Osuchowski. Te prośby dochodziły również do Herberta Hoovera. Pomoc o różnorakim charakterze docierała do nas w czasie I wojny światowej, przed odzyskaniem niepodległości, a także w czasie, kiedy młode państwo potrzebowało wsparcia przy odbudowie zrujnowanej gospodarki. Hoover szczególnie był poruszony losem osieroconych i głodujących polskich dzieci. Dzięki jego staraniom do niepodległej Polski napłynęły tysiące ton żywności, odzieży, bawełny i środków transportu. Żywo interesował się losami jeńców wojennych. Niezwykle cenną inicjatywą Hoovera, ratującą od śmierci setki tysięcy mieszkańców naszego kraju w latach 1919-1921 była amerykańska pomoc medyczno-sanitarna. W 1922 roku, Sejm Ustawodawczy Rzeczypospolitej Polskiej obdarzył Herberta Hoovera godnością honorowego obywatela Rzeczypospolitej. Wybuch II wojny światowej i jej tragiczne dla naszego narodu skutki, ponownie skłonił Hoovera do podjęcia działań na rzecz pomocy Polsce, organizowanej w trakcie działań wojennych jak również po ich zakończeniu. Ze smutkiem przyjął wiadomość o upadku Powstania Warszawskiego w 1944 roku. Niespełna dwa lata później odwiedza Warszawę wraz z członkami delegacji amerykańskiej. Możemy się domyślać jak bardzo poruszyła go wizyta w mieście niezłomnym. Stał na gruzach warszawskiego getta i Starówki, patrzył na zniszczony pomnik Wdzięczności dla Stanów Zjednoczonych Ameryki, dedykowany mu w 1922 roku. Odwiedzał szpitale, sierocińce i szkoły. Wykonana przez niego szczegółowa analiza sytuacji żywnościowej w Polsce pozwoliła na kontynuację powojennej pomocy, tak dobrze znanej nam spod znaku UNRRA – Organizacji Narodów zjednoczonych do spraw Pomocy i Odbudowy. W 1946 roku, jest w gronie współzałożycieli Funduszu Narodów Zjednoczonych Pomocy Dzieciom – UNICEF. Do końca swojego życia  pozostawał w serdecznych stosunkach z przywódcami Polonii Amerykańskiej.


   Dzięki staraniom Instytutu Hoovera przy Uniwersytecie Stanforda i wsparciu Konsulatu Generalnego USA w Krakowie oraz Taube Family Foundation, 4 lipca 2005 roku otwarta została w Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego wystawa  czasowa „HERBERT HOOVER A POLSKA” przypominająca osobę niestrudzonego orędownika niesienia pomocy naszemu krajowi i naszym rodakom w dramatycznych i tragicznych dla nas momentach historii.  

Pośród zgromadzonych eksponatów przeważały fotografie obrazujące działalność Herberta Hoovera na rzecz pomocy Polsce i wkład USA w odbudowę naszego kraju. Wdzięczność Polaków ukazywały reprodukcje ilustrowanych stronic z albumów wysłanych Hooverowi przez różne środowiska i organizacje w ramach przeprowadzonej w 1921 roku, akcji zbierania w całej Polsce słów podziękowań.

Dla wszystkich tych, którzy mieli okazję zobaczyć tę wystawę, była to lekcja historii i przyjaźni.